Szkoła przetrwania
poniedziałek, 05 stycznia 2009 23:51
Zaczęliśmy w październiku od spotkań "teoretycznych", na których opowiadaliśmy o budowaniu szałasów, pokazywaliśmy sprzęt oraz uczyliśmy rozniecania ognia za pomocą krzesiwa. Pod koniec listopada odbyły się pierwsze zajęcia "praktyczne". Była to całodniowa wędrówka po Puszczy Knyszyńskiej połączona z ogniskiem. Podczas wędrówki, poza podziwianiem piękna lasu, mogliśmy podpatrywać ptaki, uczyć się nawigacji z kompasem i mapą oraz odnajdywać tropy zwierząt.
Po paru godzinach wędrówki rozłożyliśmy się na polance i tam dzieci używając krzesiwa, i, mając w pamięci to, czego już się nauczyły, same rozpaliły ogień. Następnie razem robiliśmy herbatę z liści poziomek oraz igliwia świerkowego, a także piekliśmy chleb i kiełbaski. Po ognisku chłopcy robili sznurki z korzeni świerku, które były użyte przy budowie szałasu. Na ich twarzach widać było satysfakcję, że sami potrafili zrobić potrzebne do przetrwania w lesie rzeczy. Podczas powrotu mieliśmy kilka przygód przy przeprawie przez strumień oraz przy przechodzeniu przez bagna. Wszysycy byli brudni, ale szczęśliwi, że udało nam się przejść trudny szlak...
Na koniec spotkała nas bardzo miła niespodzienka. Gospodarz baru "U Rumcajsa" zaprosił całą naszą grupę na kolację. Dostaliśmy bezpłatnie pyszne racuchy z sarniną, czeburiaki i herbatę i zaproszenie na kolejną kolację po następnej wyprawie..."
Jeśli chcesz zobaczyć więcej zdjęć z wyprawy wejdź na naszą galerię.