|
Wpisał: Tomek
|
|
10.01.2010. |
|
Michalinka Szysz ma dwa latka i jest oczkiem w głowie swoich rodziców.
Żywa, uśmiechnięta, prawie nie płacze. Uwielbia zwierzęta, a
mechaniczny piesek jest jej najlepszym przyjacielem.
Jest ciężko chora. Większość życia spędziła w szpitalu. Choruje na ostrą białaczkę szpikową.
-
Kiedy w czasie leczenia nie może się ruszać, to śpiewa, albo głośno
gada. Pielęgniarki z onkologii się śmieją, że to dlatego, żeby nikt nie
zapomniał, że tu jest - mówi mama. Większość chemioterapii dziewczynka
ma już za sobą. Okazuje się, że terapia przynosi efekty i Michasia może
zupełnie wyzdrowieć.Potrzebuje jednak funduszy na leczenie oraz sterylnych warunków dla poprawy zdrowia.
Jej nr konta: KB S.A. o.III w Warszawie 97150011261211201015680000.
Akcję na rzecz Michalinki rozpoczeliśmy w styczniu 2010 razem z Chrześcijańską Służbą Charytatywną (www.chsch.org.pl).
|